Hiszpania otwiera się na turystów

 

Po bardzo restrykcyjnym lockdownie Hiszpania pomału staje na nogi i stara się wrócić do normalności. Jedną z najważniejszych gałęzi gospodarki w tym kraju jest turystyka (12% PKB), która doznała dotkliwych strat w obliczu epidemii. Mówi się o głębokiej recesji, która dotknie nie tylko turystykę, ale także pozostałe branże. Aby wesprzeć lokalne przedsiębiorstwa oraz przywrócić ruch turystyczny hiszpański rząd zdecydował się na stopniowe poluźnianie obostrzeń. W ciągu kilku tygodni kolejne ograniczenia zostaną zniesione, będą się one jednak różnić w zależności od regionu.

Lotnisko
Linie lotnicze oraz inni przewoźnicy wprowadzają dodatkowe środki bezpieczeństwa podróżujących.

Obecna sytuacja w Hiszpanii

Maseczki

Obowiązkowe jest zakładanie maseczek przez osoby powyżej 6 roku życia we wszystkich budynkach, komunikacji miejskiej lub w miejscach, w których niemożliwe jest zachowanie dwumetrowego dystansu. Od osób, które są niezdolne do zakrywania ust i nosa z powodów zdrowotnych wymaga się posiadania oficjalnej diagnozy zatwierdzonej przez lekarza.

Ponowne otwarcie

Pierwsza faza odmrażania uwzględnia otwarcie restauracji i barów w większych miastach, m.in. w Barcelonie czy Madrycie. Obostrzenia uwzględniają oczywiście zachowanie dystansu, limit miejsc i osób w budynku oraz dezynfekcję. Popularne stają się ogródki, co raz częściej zakładane przez restauratorów.  Ponownie zostały otwarte także kościoły, muzea i sklepy, w których obowiązują obostrzenia, dla każdej z placówek indywidualne. Maksymalnie 10 osób może gromadzić się w celach prywatnych. Wciąż aktualne są restrykcje dotyczące wychodzenia rano i wieczorem przez osoby od 14 do 70 roku życia. Dzieci poniżej tego wieku mogę ten czas spędzać poza domem, tylko z rodzicami czy opiekunem.

Prowincje, w których zachorowania są mniejsze mają zniesiony limit osób przebywających na dworze, włączając w to organizację ślubów czy wypoczynek na plaży. Dopuszczalne są również kontrolowane imprezy kulturalne oraz wydarzenia sportowe. Mówi się o powrocie hiszpańskiej ligi, wstępna data to 11.06.

 

Turystyka po/w trakcie epidemii
"Zielona strefa"

"Zielona strefa" to jeden z pomysłów na bezpieczne podróżowanie w dobie epidemii. Regiony, w których ilość zakażeń jest najniższa byłyby oznaczone jako „gotowe do przyjęcia turystów”. Obszary te otrzymałyby oficjalny certyfikat wydany przez Unię Europejską. W przypadku Hiszpanii są to Walencja, Kastylia-La Mancha oraz Nawarra. Jest to jedno z wielu rozwiązań, które pozwoliłoby na bezpieczne przemieszczanie się oraz wypoczynek.

Prowincja a miasta

Duże hiszpańskie miasta, które zostały najmocniej dotknięte przez epidemię w obliczu otwarcia granic, a przy tym i turystyki, stają się najmniej pożądanym miejscem do spędzenia urlopu. To prowincje w większej ilości będą przyjmować turystów. Plaże zostały już oficjalnie otwarte dla lokalnych mieszkańców, czekają także na zagranicznych zwiedzających.

Hotele

Choć granice Hiszpanii są jeszcze zamknięte dla zwiedzających z innych krajów, mieszkańcy Półwyspu Iberyjskiego mogą swobodnie poruszać się między prowincjami. Na ten czas otwarte zostały również hotele, które w nowej rzeczywistości muszą sobie poradzić z wydawaniem posiłków, dezynfekcją pokoi, wspólnych przestrzeni, płynnego przepływu gości. Hotelarze są jednak dobrej myśli i starają się, aby miejsca noclegowe były dla gości wciąż przytulne, pomimo nałożonych obostrzeń.

Loty

Czekamy na informacje ze strony zarówno hiszpańskiego, jak i polskiego rządu o otwarciu granic dla ruchu międzynarodowego. Możemy jednak przyjrzeć się cenom lotów do najpopularniejszych miejsc na Półwyspie Iberyjskim. Najkorzystniejsze ceny połączeń najlepiej bookować na drugą połowę lipca, sierpień czy wrzesień. I tak loty bezpośrednie do większych miast, takich jak Barcelona czy Madryt wahają się od 250-400 zł za osobę. Koszt biletów z Krakowa do Walencji to niecałe 600 złotych, z Warszawy do Alicante 920, a na Palma de Mallorca dotrzemy w granicach 500-600 złotych.

 

Oczywiście pozostaje nam czekać, także na wytyczne ze strony polskiego rządy oraz oficjalne otwarcie granic. Niestety za zdjęciem tych obostrzeń nie idzie jednoczesne otwarcie się innych krajów na polskiego turystę. Głęboko wierzymy, że przyjdzie nam odpoczywać na słonecznych hiszpańskich plażach z zachowaniem bezpieczeństwa oraz zdrowego rozsądku.

 

Używamy plików cookies aby ułatwić Ci korzystanie z naszych stron www, do celów statystycznych oraz reklamowych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci Twojego urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zmienić ustawienia przeglądarki tak, aby zablokować zapisywanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności.
facebook profile instagram contact us